GARNIER odżywka z olejkiem z awokado i masłem karite

Nadszedł czas na recenzję mojej ulubionej odżywki Garniera, która zarazem jest w ścisłej czołówce moich ukochanych kosmetyków :)


Urzeka mnie jej zapach, aż chce się wąchać bez przerwy :) Stosuję ją jako drugie O w metodzie OMO.
Producent obiecuje: "Twoje włosy stają się wyjątkowo łatwe w rozczesywaniu i odżywione. Są niewiarygodnie miękkie 
i błyszczące". Owszem, po jej użyciu włosy są gładziutkie, świetnie się rozczesują i nie są splątane. Zauważyłam, że po niej szczególnie ładnie się układają. Nie obciąża moich wybrednych włosów, nie psuje skrętu! Jest wydajna, tania w stosunku do jakości i łatwo dostępna. Ma kremową konsystencję dzięki czemu nie spływa z włosów. Wad nie widzę, więc z pewnością pojawi się u mnie jeszcze nie raz!

Z czystym sercem POLECAM :)

20 komentarzy :

  1. Miałam, razem z szamponem i maska. Wszystkie 3 rzeczy milo wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a skład? bo nie chce mi się wierzyć, że cokolwiek z garniera ma idealny skład :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skład tutaj: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=36819
      jest całkiem ok, ale moim zdaniem efekty ważniejsze :)

      Usuń
  3. Również bardzo ją lubię! Kończę pierwszą butelkę i zaraz kupię kolejną!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam tę odżywkę, jednak jest testowana na zwierzętach i ta co mi się kończy...jest ostatnią.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie jej kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam zamiar wypróbować wszystkie te odżywki z garniera , ale dopiero po tym jak skończę testować obecne : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię tą odzywkę, ale już dawno jej nie używałam, muszę ją znów kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubie i tez bardzo polecam!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapach jest tak cudny, że mogłabym się cała tym wysmarować!

    OdpowiedzUsuń
  10. Akurat ją kupiłam by spróbować czegoś nowego!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie, że u Ciebie się sprawdza :) u nie nie za dobrze działa... :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam teraz tę odżywkę, po pierwszym użyciu powiem, że taka sobie, ale zobaczymy jak będzie dalej.

    OdpowiedzUsuń
  13. jeszcze nie probowalam ;) moze kiedys...

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię odżywki z garniera, ale tej jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Paula Es | beauty & lifestyle blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka