Rozdwojone końcówki + zapobieganie

Powtórzę to co wie już chyba każdy: na rozdwojone końcówki nie ma rady, jedyne rozwiązanie to OBCIĄĆ je.
Nie ma produktu, który magicznie "sklei" nam niszczony włos, a wszelkie reklamy obiecujące nam scalenie uszkodzonych końcówek strasznie mnie drażnią :)


Ja popełniłam taki błąd na początku zapuszczania. Szkoda mi było ich obciąć, obiecywałam sobie, że gdy będą już dłuższe będę je podcinać. Jednak włosy nie rosły (ułamywały się i nie widać było przyrostu) i doszłam do wniosku, że coś jest nie tak. Od tamtej pory sama usuwam nożyczkami fryzjerskimi zniszczone końcówki, a raz na kilka miesięcy wybieram się do fryzjerki. Najlepiej jest obcinać ok. 1cm nad miejscem, gdzie włos zaczyna się rozwarstwiać.

Moje ostatnia wizyta u fryzjera w tym celu odbyła się pod koniec sierpnia i póki co moje końcówki mają się dobrze.
W głównej mierze zawdzięczam to ochronie.


O ile nie lubię sylikonów na całość włosów, to uwielbiam je w produktach do końcówek.

  •  Kuracja z olejkiem arganowym MARION jest od kilku miesięcy moim numerem jeden. Jest bogaty w sylikony i niezwykle wydajny. Mam go od końca wakacji, stosuję codziennie i zużycie (widać na zdjęciu) jest naprawdę niewielkie. Ma piękny zapach, produkt nie skleja i nie obciąża końcówek.
  • Jedwabna kuracja NATURA SILK to kolejny sylikonowy produkt, który lubię nieco mniej, ale również jest bardzo dobry. Czasem zdarza mu się obciążyć mi końcówki, jest bardzo gęsty, moim zdaniem mało wydajny. 
  • Czasem zdarza mi się zabezpieczyć końce olejkiem kokosowym. Ubóstwiam go za zapach, ale średnio sprawdza się w formie takiej ochrony. Wiem, że wiele dziewczyn stosuje też krople olejku, a na to dopiero serum sylikonowe, muszę wreszcie to przetestować ;)
  •  Krem ochronny BeBeuty - nie potrafię pojąć czym kierują się ludzie wycofujący ze sprzedaży tak świetne produkty. Dobrze ochrania końcówki, nie obciąża, odpusza. Niestety został mi tylko jeden, a nie mogę już dostać kolejnych.
Jak widać lista nie jest długa, używam po prostu tego co sprawdza się najlepiej :)
Bardzo kusi mnie także serum Biovax, ale na razie poczekam, aż skończy mi się to co mam.

A jakie są Wasze ulubione produkty zabezpieczające końcówki? ;)

26 komentarzy :

  1. bebeauty i olejek rycynowy w baardzo małej ilości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też mam jedwab mariona i kusi mnie również kuracja arganowa ;> zapraszam na rozdanie : http://o-modzie-i-urodzie.blogspot.com/2012/10/rozdanie-80.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie wezmę udział, dziękuję :)

      Usuń
  3. serum z Avonu i olej arganowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. tez mam problemy z rozdwajanie, moje włosy mają do tego tendencję;/

    OdpowiedzUsuń
  5. ja używam jedwabnej kuracji NATURA SILK i balsamów/kremów nawilżających , ale najlepiej u mnie się sprawdzają zwyczajne , nawilżające kremy do rąk ; )

    OdpowiedzUsuń
  6. musze wypróbować marion w końcu;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam Jedwab Marion (wersja do włosów farbowanych)- pachnie jak dla mnie niespecjalnie. Następny kupię zwykły. A Vatiki nie używałam jeszcze w tej formie. Na krem z Biedronki nie załapałam się niestety. Ja osobiście uwielbiam Serum Joanny miód i mleko na końcówki - jest bardzo fajne, nie skleja jak jedwabie i nie jest tłuste, więc nie obciąża. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja również uwielbiam biedronkowy krem bebeauty, zrobiłam zapas, ale do tej pory widzę go w biedronkach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim absolutnym hitem jeżeli chodzi o zabezpieczanie końcówek jest serum CHI :)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  10. przeraziło mnie to zdjęcie ! strasznie wygląda ;P Poszukam chyba Marion w sklepie bo ciekawa opinia a do tego wygodny aplikator!

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie tez biowax kusi... dostałam od siostry pantene do sklejania końcówek i śmieję się z każdej rekalmy, bo przecież nie ma cudów który sklei. Dziwne że tak prosto w oczy pozwalamy się oszukiwać reklamom i nie walczymy o to.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten krem bardzo mi pomógł. Dobrze, że zaopatrzyłam się w zapas.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uwielbiam serum A+E Biowax i równie często sięgam po zielony kremik z Biedronki. Też nie rozumiem, dlaczego go wycofali :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie-tak chciałam ten krem

    OdpowiedzUsuń
  15. A jak wy stosujecie ten krem , bo się nie orientuje. Na suche włosy wsmarować i potem umyć , czy najpierw umyć i potem wsmarować ?

    OdpowiedzUsuń
  16. Do niedawna używałam Naturasilk i byłam zadowolona. Teraz mam kurację arganową MAriona i jestem także zadowolona - ma rzadszą konsystencję i piękny zapach z nutką wanilii. Po obu produktach końcówki były wygładzone i miękkie. Używałam też 2 sprayów MArion - również świetnie się spisywały, włosy ładnie błyszczały i nie były obciążone (Malinowy już kończę a na zimę zakupiłam Shaumę, która jest cięższa).

    OdpowiedzUsuń
  17. Droga Minthairr, u mnie można jeszcze dostać ten krem:) Gdybyś była chętna mogę kupić i wysłać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to jakbyś mogła to napisz mi na minthairr@o2.pl ile zł wraz z przesyłką oraz dane do przelewu :) :*

      Usuń
  18. naprawdę wycofali mój najukochańszy krem? :< niedługo zostanę bez niczego! :(
    moje końcówki niestety rozdawajają się zbyt szybko, ale to i moja wina.

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmmm, nie zabezpieczam końcówek.. może jak będę je mieć sporo dłuższe ;)

    Jestem jednak w posiadaniu serum z Biowaxa w razie czego.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też regularnie podcinam końcówki . Zapobiegawczo ich rozdwajaniu używam serum Avon Również olejuję włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam ten Marion z olejkiem arganowym :D Tak slicznie pachnie i ładnie zabezpiecza końcówki, a te się nie puszą. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mogę szczerze polecić coś co przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Jakiś czas temu miałam problem z włosami. Wtedy mama poleciła mi skorzystanie z lampy Bioptron do naświetlania i koloroterapii. Zdesperowana użyłam jej i… szok i niedowierzanie. Wszystkie moje problemy stopniowo zaczęły znikać. Co więcej, po czasie zauważyłam że nie potrzebuję już tylu kosmetyków do pielęgnacji włosów. Zaczęłam korzystać z naświetlań do pielęgnacji cery. I znów to samo! Oszczędzam mnóstwo pieniędzy na kosmetyki, o lekach nie wspominając! Lampy Bioptron mają wiele zastosowań i są skuteczne. Naprawdę spróbujcie – nie pożałujecie!
    PS. Dodam, że z lamp Bioptron może bezpiecznie korzystać cała rodzina!
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  23. Polecam Wax Pilomax zestaw do regeneracji albo maski Natual Classic.
    Pomogą Ci odzyskać zdrowy wygląd Twoich włosów.

    OdpowiedzUsuń
  24. Zgadzam się. Jeśli chcesz uniknąć problemu z włosami zastosuj kosmetyki Pilomax.Bardzo skuteczne w działu, wydajne, pieknie pachną a do tego nie są drogie. Polecam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Paula Es | beauty & lifestyle blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka