Herbal Care (Farmona) - zupełnie nieplanowane zakupy

Obiecałam sobie ostatnio, że mam całkowity zakaz kupowania nowych odżywek. Mam ich naprawdę sporo, w dodatku 1/3 z nich to kosmetyki, których nie lubię i czekam, aż wreszcie się skończą. Nie mogłam jednak przejść spokojnie obok promocji w drogerii Laboo.


Cena była świetna, bo każda kosztowała po około 3,50 zł. Jeszcze nie opanowałam bardzo dobrze czytania składów, ale opis producenta był kuszący: Produkt łagodny dla skóry, przyjazny dla środowiska. Zawiera roślinne składniki z czystych ekologicznych terenów oraz inutec. Nie zawiera formaldehydu i parabenów. Bez sztucznych barwników, alkoholu i silikonów. To mnie utwierdziło w przekonaniu, że chcę je mieć :)

Lnianą i rumiankową początkowo uważałam za odżywkę do spłukiwania, kolejnego dnia koleżanka oświeciła mnie, że są b/s. Po kilku użyciach mogę stwierdzić, że nie mam po nich obciążonych włosów, a wręcz przyjemnie zredukowane puszenie.

Nietrafionym zakupem okazała się natomiast mgiełka normalizująca. Zachęcona poprzednimi produktami niestety nie sprawdziłam jej składu. Wystarczyło jedno spryskanie w domu, abym mogła poczuć ostry i nieprzyjemny zapach alkoholu. Z pewnością nie zamierzam jej używać by uniknąć niepotrzebnego wysuszenia.

Może znacie jakąś dobrą mgiełkę z delikatnym składem? Szukam takiej już bardzo długo, ale nie mogę znaleźć nic sensownego. Za wszelkie rady będę bardzo wdzięczna :)

26 komentarzy :

  1. nie znam tych produktów...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. mgiełkę używasz na skalp czy długość?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postanowiłam nie używać wcale, bo wiem czym by się skończyło spotkanie denatu z moimi włosami. Oddałam siostrze, która ma dość odporne włosy, a takich kosmetyków używa co najwyżej raz na tydzień (na długość):)

      Usuń
    2. Myślę, ze odzywka normalizującą, stosowana na długość włosów nic nie zdziała, a jeśli juz, to zaszkodzi :) Przecież za przetłuszczanie włosów odpowiada skóra głowy

      Usuń
  4. mgiełkę robiłam sama, z aloesu :) chciałam unikną alkoholu na włosach

    OdpowiedzUsuń
  5. mam w swoich zbiorach lnianą i z żeńszeniem, nie wiedziałam, że one są b/s

    OdpowiedzUsuń
  6. Za taką cenę warto było spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam lnianą, umyłam nią kiedyś głowę i włosy po tym były super miękkie :) Nałożona na włosy po umyciu jako odżywka b/s też się fajnie sprawdza. Ale przy dłuższym używaniu powoduje u mnie przesuszenie...dlatego stosuję ją raz na tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam rumiankową i używam jako odżywkę do spłukiwania :P lubię ją :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O widzisz, jakoś nie zwróciłam uwagi na te produkty, jak byłam na zakupach, ale jak wykończę to co mam, to pewnie po nie sięgnę, bo ostatnio bardziej się przykładam do dbania o włosy;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Za taką cenę też bym wzięła. Nie ma co, jednak promocje kuszą - mimo uginających się w domu półek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tą odżywkę lnianą i z żeń szeniem, ale na rumiankową też się skuszę, jak te mi się skończą ;) Ja ich używam zarówno ds jak i bs, świetnie zastąpiły mi joanny naturie teraz właśnie jako bez spłukiwania.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Za taką cenę na pewno bym się skusiła - po normalnej, czyli ok. 10 zł w moim mieście, raczej bym nie kupiła produktu w którym Behentrimonium Chloride (najwyższe dopuszczalne stężenie 0,1%) jest już a drugim miejscu. Ale kiedyś pewnie spróbuję, odżywki sporo dobrych opinii zebrały:)

    OdpowiedzUsuń
  14. też się ostatnio zastanawiałam nad tymi odżywkami ;)
    teraz poczkam na twoje recenzje :D

    OdpowiedzUsuń
  15. naprawdę tylko 3,50 :O szok:) ja bym wykupiła wszystkie odżywki bez spłukiwania od razu bo są świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  16. jako mgiełkę możesz używać wcierkę Jantar ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Za taką cenę nie można było się oprzeć :) Widziałam tę odżywkę lnianą w Drogeriach Polskich i mam ochotę ją kupić kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  18. za taka cene tez bym sie skusila :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też mam zapas odżywek, ale na tę promocję mogłabym się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Obie odżywki chętnie bym przygarnęła.
    Szkoda, że w mojej okolicy takich nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Polecam odżywki- mgiełki firmy Mr's Potters :) są jak się nie myle 3 rodzaje, bez silikonów i mi osobiście bardzo służą :)

    OdpowiedzUsuń
  22. znam z tej seri krem do rak i również jest w miare ok:)

    OdpowiedzUsuń
  23. czy wie ktoś gdzie można ją kupić stacjonarnie w Trójmieście? :>
    jestem zainteresowana tą lnianą :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Paula Es | beauty & lifestyle blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka