Podsumowanie miesiąca: CZERWIEC (2013)

Post miał się pojawić już kilka dni temu, ale jakoś to niestety przeoczyłam. Ostatnio pojawił się u mnie nowy, mały domownik i skutecznie odwraca moją uwagę od bloga ;)

Trzecią klasę zakończyłam z średnią 4.06, więc generalnie jestem zadowolona :) niestety jakoś zamiast cieszyć się świeżo rozpoczętymi wakacjami po głowie chodzi mi widmo zbliżającej się matury i egzaminu zawodowego. Póki co planów na kolejne dwa miesiące nie mam i czas spędzam głównie czytając i oglądając zaległe odcinki seriali.

Poniższe zdjęcia zostały wykonane na samym początku czerwca. Włosy nie były stylizowane, wysuszyłam je jedynie u góry chłodnym nawiewem.



Im dłuższe (i przy okazji zanikania cieniowania przez systematyczne obcinanie końcówek) moje włosy idą bardziej w stronę falowania niż dawnych loków. Nie narzekam, bo z takim luźniejszym skrętem czuję się o wiele lepiej. Zazwyczaj śpię w koczku ślimaku, a rano zaraz po jego rozpuszczeniu pasma zakręcam "na palcu".


Aktualna długość najdłuższej warstwy to 33 cm czym jestem poważnie zawiedziona. Prawie cały miesiąc męczyłam się pijąc drożdże i niestety nie ma porywających efektów. Chyba pozostaje mi powrócić do najlepszego (dla mnie) duetu CP + woda brzozowa.

30 komentarzy :

  1. Cudowny kolor, całe są prześliczne, takie romantyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealne...Ale Ci zazdroszczę! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Co za loki :) Włosy są śliczne, aż chce się je dotykać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę zdrowych, błyszczących i gęstych włosów o tak ładnym skręcie i kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mamy bardzo podobne włosy ;) Ale Twoje są piękniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. masz piękne włosy,mogłabyś wystawiać posty częściej?jestem tu codziennie,uwielbiam twój blog i twoje włosy:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglądają, zwłaszcza na 1 zdjęciu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne są te Twoje fale.
    Moje nienawidzą koczka ślimaczka i zawsze niemiłosiernie się po nim puszą :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale włosy widać ze są pełne witalności, blasku :) piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne masz te swoje fale, są naprawdę piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne są i pięknie się układają ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja przed spaniem czeszę włosy i śpię w rozpuszczonych (włosy układam tak, by na nich nie leżeć). Przez to rano się nie plączą i nie robi się z nich filc:). Bardzo sobie chwalę szampony, odżywik i maseczki (zwłaszcza kakaowa!!! ślicznie pachnie, a włosy po jej użyciu są mięciutkie i ślicznie wyglądają) z ziaji. Nie są drogie, a włosy wyglądają o 100% lepiej:).
    A włosy masz śliczne! Ja zawsze chciałam mieć chociaż lekko falowane włosy, a mam proste jak drut, ciężkie i lejące ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne. Ten połysk i ta długość to moje marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakie piękne. Marzę o takim skręcie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Porównując wcześniejsze zdjęcia Twoich włosów to faktycznie skręt jest luźniejszy, ale włosy prezentują się równie pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. piękne włosy, bardzo ładny kolor ;)
    a co to za nowy domownik? ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! Zawsze zazdrościłam Ci gęstości! :) Śliczne. Tylko tak dalej!
    Dziękuję za subka <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja piję pokrzywę i mi pomaga :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Paula Es | beauty & lifestyle blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka