Dwa miesiące z Calcium Pantothenicum Jelfa (CP)

Dzisiaj podsumuję 2 miesiące suplementacji CP. Od dawna byłam zachwycona efektami (wspominałam np. tutaj), a czy tym razem również jestem zadowolona?


Od dłuższego czasu moja obsesja na punkcie wzrostu włosów znacznie przygasła, ale do zaplanowanej długości we wrześniu brakowało mi jeszcze około 4,5cm.
CP łykałam (przyznaję bez bicia) niezbyt regularnie, rano i wieczorem po dwie tabletki. Dodam, że bez wspomagaczy moje włosy rosną 1cm/miesiąc.
 
* w czasie trwania kuracji (50dni) włosy stały się o 3,5cm dłuższe,
* w kwestii wypadania mam mieszane uczucia (ogólnie wypada ich teraz znacznie mniej, ale to raczej zawdzięczam uporaniem się z anemią),
* babyhair niedużo,
* włosy rosły szybciej tylko na głowie (w innych miejscach nie dostrzegłam szybszego porostu),
* wpływu na cerę nie zauważyłam,
* stan paznokci nieco się poprawił (ale raczej dzięki Eveline, który włączyłam w połowie kuracji).

Podsumowując jak na moje średnio regularne stosowanie jestem dość zadowolona. Pod koniec grudnia planuję wykończyć jeszcze mój zapas (na jakieś 14dni), a póki co popróbuję samymi wcierkami osiągnąć brakujący centymetr, a później czeka mnie... wizyta u fryzjera :))

Niedługo pojawi się przygotowywany przeze mnie post o zapuszczaniu, a tam zdradzę więcej planów co do długości.
Follow on Bloglovin  

53 komentarze :

  1. Ja brałam, ale podczas tego zaczęłam mieć straszne problemy z cerą i zrezygnowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brałam dwa miesiące temu, teraz planuję znów zacząć. ^^ Jednak najpierw również podcięcie końcówek. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo.. nie wiedziałam, że to działa też na włosy :) muszę znowu zacząć łykać :)

    A co naturalnego przyśpiesza wyrastanie nowych włosów? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herbatka z pokrzywy, drożdże i siemię lniane. Dieta bogata w ryby, warzywa i orzechy.

      Usuń
    2. O dokładnie tak :) jeszcze bym do tego dorzuciła picie skrzypu :)

      Usuń
  4. Ja także brałam, wykończyłam cały listek tabletek.. jeszcze jeden leży i czeka, ale jakoś nie mogę się zabrać. I nie umiem się zabrać za mierzenie włosów, więc.. rosną bo rosną, a do studniówki mają mieć tę moją wymarzoną długość.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zapuszczam z myślą o studniówce :D

      Usuń
  5. Vitapil ma dużą dawkę kwasu pantotenowego - właśnie łykam :). A CP wspominam bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez zapuszczam a CP swietnie mi w tym pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W sumie może jeszcze kiedyś dam im szansę.
    Piłam je miesiąc, ale nie liczyłam przyrostu...

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaopatrzylam sie w te tabletki, ale czekaja na odpowiedni moment ;) Obecnie biore sporo innych lekow i nie wiem, czy by z nimi nie koligowaly.

    OdpowiedzUsuń
  9. CP! Tak bardzo pomagało mojej skórze! Łączyłam z wiesiołkiem i skrzypokrzywą. Kuracja idealna!

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam mieszane uczucia, ale również nie stosowałam niezbyt regularnie ;)
    teraz mam plany podjęcia kuracji drożdżowej, zobaczymy co z tego wyjdzie

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja z CP byłam bardzo zadowolona, ale jednak to na drożdżach mam najlepszy przyrost:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Brałam swego czasu ten specyfik na alergię, rzeczywiście włosy mi po nim rosły jak szalone :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Brałam miesiąc, paznokcie się wzmocniły trochę, włosy wypadały mnie, troszkę przyspieszył porost, ale bez cudów ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś kusiła mnie kuracja CP, ale naczytałam się, że niszczy paznokcie i mi przeszło. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze,że CP zadziałało na włosy,ja brałam przez 3 miesiące ale ani trochę mi nie pomogło na nic ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. o 3,5 cm to sporo :) ja łykam biotynę bo mi wypadają ;/ póki co widzę dużo babyhair

    OdpowiedzUsuń
  17. u mnie też obsesja na punkcie zapuszczania przygasła... ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Super sprawa muszę powiedzieć o tym mojej siostrze która ma bardzo słabe włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. 3,5 to niezły wynik:P Mi rośnie ~1,5 cm miesięcznie, ciekawe ile by mi się udało wyciągnąć na tych suplementach:) Pora spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś nie uśmiecha mi się trucie tabletkami ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. ja wole jak najmniej ingerowac w organizm suplementami, moze kiedys:)

    OdpowiedzUsuń
  22. łykam 2 tabletki dziennie i mam mega paznokcie;) a dopiero jestem w połowie pierwszego opakowania:p

    OdpowiedzUsuń
  23. Dla mnie to jest lek idealny <3! wracam do niego, robie miesieczna przerwe i znow wracam <3:D

    OdpowiedzUsuń
  24. 50 dni i włosy urosły Ci o 3,5 cm. Normalnie rosną Ci 1 cm na miesiąc, czyli tabletki dodały, aby 1,5 cm przez dwa miesiące? Trochę kiepsko. Chcę spróbować tych tabletek, ale boję się, że się nimi rozczaruję.

    OdpowiedzUsuń
  25. ja troszkę nie na temat, ale myślę, że się nie obrazisz;jakie fajne, lekkie książki polecasz?? Pozdrówki, ps.Twój blog jest swietny, czesto tu zagladam, stad widze ze czasem jakies fajne ksiazki czytasz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio nie wiele czytam, bo nawet nie mam kiedy :( ale bardzo polubiłam np. "Pomiędzy nami" i "Listy pisane miłością" :)

      Usuń
  26. Mnie w CP najbardziej spodobało się działanie na skórę, goiła się ona znacznie szybciej, niż zwykle, byłam tym naprawdę zaskoczona. Przyrostu włosów nie pamiętam, ale był większy niż zwykle tylko, że równocześnie stosowałam wcierki (Neril i Jantar). Tak czy inaczej, bardzo pozytywnie wspominam CP.

    Co jest najważniejsze- moja dieta jest bardzo różnorodna i obfituje m.in. w źródła witaminy B5. A mimo to, w trakcie zażywania CP zauważyłam dużą różnicę w stanie skóry ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czy jeśli będzie się zażywac te tabletki to czy prostownica bądź lokówka będzie przeszkadzała w szybszym wzroscie włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prostownica i lokowka nie przeszkadza wlosom w poroscie . Ale jesli dosc czesto ich uzywasz twoje zapuszczanie nie bedzie mialo sensu to co urosnie na koncach odpadnie . Prostownice , suszarki i lokowki wysuszaja włosy i staja się łamliwe !

      Usuń
  28. super wloski sukcesywnie rosna.mialam okropny problem ze skorkami kolo paznokci pekaly i wygladalo to okropnie po CP jak reka odjol . Do tego lsniace wlosy i mocne paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  29. Też chcę zacząć stosować CP, już mam kupione jedno opakowanie czas się zabrać za to ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem zachwycona tymi tabletkami wloski rosna swietnie . ;) jak tak dalej pojdzie do wakacji bede miala swoja wymarzona dlugosc . ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. mam takie pytanie obecnie przyjmuje tran z wit A i D czy moglabym jednoczesnie zaczac stosowac cp?

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziś kupiłam opakowanie cp myślę że zadziała na paznokcie i włosy . A co do wcierek co można stosować i co najlepiej działa bo chciałabym przyśpieszyć proces wzrostu włosów?

    OdpowiedzUsuń
  33. A ja chciałabym się zapytać ile tabletek dziennie trzeba zażywać ? Bo chce w końcu osiągnąć swoją wymarzoną długość włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. a ja zaczęłam brać przedwczoraj tabletki, biorę po cztery na dzień zastanawiam się nad sześcioma ale to już chyba byłoby lekkie szaleństwo, nie mogę się doczekać efektów, jestem pozytywnie nastawiona, powinno być ok:) włosy to w końcu atut kobiety.Pozdrawiam :)
    A tak z innej beczki zapraszam na mojego bloga na którym zamieszczam moją powieść która pisze:)http://eyela93.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. dziewczyny a co jest najlepsze na pojawianie sie nowych włosów. Aby było ich wiecej a nie dłuższe.
    Straciłam 4/5 włosów błagam o odp. Jak należy przeprowadzać kuracje drożdzową??

    OdpowiedzUsuń
  36. CP biorę od niecałych dwóch tygodni. Przez pierwsze 5 dni brałam 'dawkę uderzeniową', czyli 6 tabletek dziennie, potem po 4. Powiem szczerze, że na efekty nie liczyłam, a tu taka niespodzianka - włosy urosły o 1,5 cm. Normalnie z trudem osiągałam 1 cm miesięcznie :)
    Do wymarzonej długości co prawda brakuje mi jeszcze 22 cm, ale jakoś czuję, że łatwo pójdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Witam wszystkie włosomaniaczki. Dla mnie najlepszym sposobem zapuszczenia pięknych i zdrowych włosów(zapuszczam ciągle i ciągle mi miało) jest OLEJOWANIE WŁOSÓW! Olejki firmy Dabur Vatika są dla mnie po prostu nie zastąpione a efekty są powalające. Narzeczonemu zapach moich olejków nie podoba się do tego stopnia że zmuszona jestem olejować je kiedy nie ma go w domu...a najlepsze efekty osiąga się wtedy gdy olejek zostawia się na całą noc i rano zmywa(myjąc włosy zwykłym szamponem).Brałam Vitapil i byłam dość zadowolona. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  38. muszę wypróbować kurację z tymi tabletkami :) najbardziej zalezy mi na przyroście włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  39. słyszałam o pękających paznokciach :/ nie wiem ile w tym prawdy, ale to mnie do CP zniechęca...

    OdpowiedzUsuń
  40. Hej. Odpowiadam dziewczynie,ktora 24 stycznia pytala o lek na porost wlosow. Bardzo dlugo walczylam z wypadaniem wlosow,kupowalam rozmaite specyfiki nie patrzac na cene z nadzieja, ze cos w cudowny sposob zadziala. A wystarczyl szampon, ktory polecila mi babka w aptece. Pharmaceris, cena ok30zl. On nie dziala na dlugosc lecz na to,aby wlosy w ogole miec. Mam duzo nowych wlosow,takie krotkie,dziecinne ale sa :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Czy po tych tabletkach np wzrost włosów na rękach też jest wiodoczny? bardzo sie tego boję ;/

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja własnie mam zamiar je kupić :) mam nadzieję że pomogą na wzrost włosa :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Brałam parę miesięcy znacznego wzrostu nie zauważyłam, ale po odstawieniu wypada mi dużo więcej włosów i drobne ranki, zadrapania bardzo długo się goją. Idę dzisiaj do apteki zaopatrzyć się w te tabletki :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Paula Es | beauty & lifestyle blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka