5 paletek cieni do powiek, które chciałabym mieć!


Wieki nie było u mnie żadnej ''wishlisty'', ale do dlatego, że malutko kupuję, a nawet jeśli tak to raczej akurat to co znajdę w ciekawej promocji. Do niedawna zupełnie nie obchodziły mnie kosmetyki kolorowe, ale ostatnio coraz chętniej oglądam filmy czy posty dotyczące właśnie tej grupy. Dzisiaj pokażę Wam 5 palet cieni, o których aktualnie po cichu marzę i będę się starała w tym roku zdobyć przynajmniej jedną.


1. Makeup Revolution - ICONIC 3

Kiedy w internecie zapanował szał na te paletki miałam straszną ochotę sobie taką zamówić, ale sądziłam, że pewnie jest równie droga co inne. Dopiero dzisiaj zobaczyłam, że ceny są w granicach 20zł i jestem już niemal pewna, że będę na nią zbierać w najbliższym czasie.

2. Makeup Revolution - Death by Chocolate

Ta również ma świetne kolory (dla mnie istnieją tylko beże i brązy, ale chyba nie da się tego nie zauważyć), genialny pomysł na opakowanie i również nie kosztuje tak dużo, choć już nieco więcej niż Iconic. 

3. Makeup Revolution - Flawless Matte

Paletka w cenie porównywalnej do drugiej, ale ta zawiera dwa razy więcej kolorów - wszystkie są matowe i podobno bardzo trwałe. Jak dla mnie świetna na co dzień, kojarzy mi się trochę z ''Au Naturel'' Sleeka.
Na koniec dwa cudeńka na które raczej nie będę mogła sobie pozwolić, ale pomarzyć zawsze można :) 

4. theBalm - NUDE'tude

Już samo opakowanie krzyczy ''kup mnie!'', ale jak dla mnie cena około 130zł to jednak za sporo. Przepiękne kolory, wiele razy widziałam na Youtube makijaże z jej udziałem i nawet te naprawdę delikatne wyglądały zjawiskowo. 

5. ZOEVA - Naturally Yours

Kolejne marzenie, co prawda już nieco tańsze niż to z ''theBalm''. Tutaj opakowanie jest delikatne i minimalistyczne, ale również cieszy oczy. Kolory zarówno neutralne jak i ciemniejsze, z tego co widziałam na blogach genialnie napigmentowane.

Macie którąś z powyższych paletek? 
Dajcie znać którą naprawdę warto mieć i w którą powinnam zainwestować :)

38 komentarzy :

  1. Przeglądałam wiele paletek i musiałam zdecydować pomiędzy Smoky a Naturally Yours z Zoevy i wybrałam Smoky. Ta kolorystyka bardzo mi pasuje. Używam jej codziennie i nie żałuję wyboru :) Także polecam Ci na pewno Zoevę.

    OdpowiedzUsuń
  2. 1,3 też bardzo chciałabym mieć może kiedyś sobie je sprawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie królują cienie Makeup Revolution :) Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie u mnie na blogu bo właśnie do zgarnięcia jest m.in Death by Chocolate :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam Czekoladkę z MUR i jestem bardzo zadowolona, a cena jak za taką paletę też nie jest duża :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tańszych na pewno Death by Chocolate! Gdybym miała wybierać między The Balm a Zoeva, wybrałabym bez wahania Zoeva, ostatnio kupiłam paletę Smoky i jestem nią po prostu oczarowana.

    OdpowiedzUsuń
  6. też mi się marzy ta paletka z the balm, ale raczej jej sobie nie kupię ze względu na cenę... może że kiedyś poduczę się ładnie malować to będzie miało to sens, bo póki co to raczkuję w tej kwestii i szkoda tyle kasy jak dla żółtodzioba :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Iconic 3 będę zamawiać na początku marca, zastanawiam się jeszcze nad czekoladką :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oo też bym je chciała mieć ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam paletkę ICONIC ale 2 :) Jestem zadowolona, moja potrzeby zaspokaja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja własnie zamówiłam sobie Death by Chocolate i już się nie mogę doczekać, aż przyjdzie :)
    The Balm i Zoeva to dla mnie dośc daleka przyszłość, ze względu na cenę, ale też to, iż na początek nie potrzebuję dobrych cieni, bo w większości pewnie bym je zmarnowała.
    A opakowania The Balm są cudowne :3

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie też bardzo kuszą te paletki ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. W tym roku też chcę zainwestować w jakieś paletki cieni. Na razie mam au naturel od Sleeka, i wydaje mi się, że jeśli chodzi o beże i brązy to dla mnie jest wystarczająca. Chciałabym coś z fioletami, granatami i różami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bym chciała mieć wszystkie trzy paletki z czekoladowej serii. Jeśli się uda to kupię też bon voyage z the balm w promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta większa paletka MUR z matowymi cieniami w sam raz dla mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie też długo kolorówka mało obchodziło, dopiero niedawno zaczęłam się tym interesować i zaopatrzyłam się w Makeup Revolution ale Girls on Film i Sleeka Oh so special :) Zoeva mi się marzy, ale po tych dobrociach na razie daje sobie spokój :)
    Na razie trzeba nauczyć się wykorzystywać tamte dwie paletki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. No to mamy podobne marzenia ;))

    OdpowiedzUsuń
  17. Też bym je chciała.. Nieważne którą, chociaż jedną.. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ja bym chciała spróbować tej z The Balm. Ostatnio moja wizażystka ją sobie sprawiła, ma cudne kolory! Ale póki co wystarcza mi Sleek:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystkie paletki są cudne i też są na mojej wish list :) Najbardziej cieszyłabym się z MakeUp Revolution <3
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Iconic 3 i zOeva już niedługo będą u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Make up Revolution mam i uwierz mi, że jest przereklamowana....

    OdpowiedzUsuń
  22. nie mam żadnej ale też mi się marzą ;) szczególnie nude tude z the balm i zoeva naturally yours :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. to opakowanie the balm jest genialne :D

    OdpowiedzUsuń
  24. paletki są świetne, ja mam paletę Inglot i sama dobieram sobie kolorki i to bardzo mi odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Makeup Revolution - Flawless Matte mam i jestem z niej bardzo zadowolona. Może tylko najjaśniejsze odcienie są u mnie słabo widoczne, ale warto zaznaczyć, że nie używam żadnej bazy pod cienie więc nie mam pojęcia jak sytuacja ma się kiedy jej użyjemy.
    ZOEVA - Naturally Yours to zdecydowanie moje małe kosmetyczne marzenie które mam nadzieję spełnię w najbliższym czasie :)
    Ostatnio udało mi się kupić paletkę od Too Faced i jestem w niej po uszy zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Polecam gOrco zoeve, choć papierowe opakowanie ma kolka wad to same cienie sa fenomenalne, mając ja porzucisz marzenia o mur

    OdpowiedzUsuń
  27. Flawless Matte bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  28. Iconic 3 u mnie od niedawna i polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Również marzy mi się Death by Chocolate i NUDE'tude ;>

    OdpowiedzUsuń
  30. A może uda mi się namówić Cię na wpis z vlogami, które oglądasz na yt? Szczególnie te dla początkujących adeptów makijażu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. być może zrobię coś takiego, ale póki co ciężko byłoby mi podać takie vlogi makijażowe - nie za często je oglądam :)

      Usuń
  31. Z tych paletek mam tylko Iconic 3 i póki co testuję :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam praktyczne te same marzenia :D
    Ale już niedługo Iconic 3 i paletka z Zoeva będą u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Niestety żadnej nie miałam, ale z chęcią zakupiłabym 5 albo 3 paletkę:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja mam zoeve oraz the balm i obydwoje się świetnie spisują polecam dobrze zainwestowane pieniądze :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam czekoladkę i uważam, że jak za tą cenę to jest świetna! Teraz też mam chęć na zoevę :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam Iconic3 i Death by chocolate i jestem w nich zakochana! Z bazą trzymają się cały dzień. Bardzo polecam, bo są tanie, a można z nimi wyczarować cuda na powiekach :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Paula Es | beauty & lifestyle blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka