Jak przedłużyć świeżość włosów? - 10 moich sposobów


Wielokrotnie wspominałam, że dawniej musiałam myć włosy codziennie, bo już następnego dnia były nieświeże i przyklapnięte z czym czułam się strasznie niekomfortowo. Zresztą kto lubi tłuste włosy? :) Jakiś czas temu uparłam się i zmusiłam moje włosy do współpracy - aktualnie myję je 1-3 razy w tygodniu (zdecydowanie lepszy wynik niż 7!). Oczywiście nie mam na to złotej metody, ale kilka czynników bardzo mi w tym pomaga.

1. Przede wszystkim przestałam czesać włosy kilka razy dziennie (dawniej potrafiłam robić to co przerwę w szkole). Kiedyś trudno byłoby mi w to uwierzyć, ale nie dość, że dzięki temu nie niszczy się kształtu jeśli ma się kręcone włosy to przy okazji nie rozprowadza niepotrzebnie po włosach sebum.

2. Nie bawię się włosami - jeszcze niedawno potrafiłam bez przerwy poprawiać grzywkę, przeczesywać palcami włosy, zakręcać pojedyncze pasma - chyba nie muszę mówić jak bardzo to wzmagało przetłuszczanie.

3. Przetrzymanie włosów, starałam się przemęczyć trochę, odzwyczaić je od codziennego mycia. Początkowo pomagałam sobie pudrem Babydream, a później przerzuciłam się na Batiste (najlepszy suchy szampon jaki miałam). Mnóstwo osób krytykuje takie praktyki (doskonale zdaję sobie sprawę, że nie jest to zdrowe, ale nie mówię o chodzeniu tygodniami z tłustymi włosami, a w miarę możliwości próbowanie przedłużyć odstępy między myciem włosów o jeden dzień). Ja mogę powiedzieć, że mi pomogło, a włosom nie stało się nic złego.


4. Mycie włosów szamponem zamiast delikatnymi myjadłami. Dałam sobie spokój z Facelle i szamponem dla dzieci Babydream i każdej osobie, która ma problem z przetłuszczaniem też to polecam. Nie widzę sensu w codziennym katowaniu włosów produktami dzięki, którym po kilku godzinach na głowie ma się nieestetyczne strąki tylko dlatego, że mają "lżejszy skład".

5. Mycie tylko grzywki - dawniej często to praktykowałam, obecnie zdarza mi się aczkolwiek dużo, dużo rzadziej. Czasem włosy wyglądają naprawdę nieźle poza właśnie grzywką i włosami tuż przy twarzy - dzieje się to dlatego, że przetłuszczają się od bezpośredniego kontaktu ze skórą twarzy. 

6. Wcierki z alkoholem - jedni wystrzegają się tego jak ognia, ja sobie chwalę. Odkąd zaczęłam w miarę regularnie stosować tego typu produkty po każdym myciu dodatkowo włosy są dłużej świeże.

7. Nie nakładam odżywek/olei od skóry głowy - wiem, że większość osób tak robi (łącznie z moją mamą, której nijak nie mogę tego oduczyć) i zwyczajnie później niedokładnie spłukuje produkty, a później dziwi się, że świeżo po myciu włosy u nasady są oklapnięte i już wyglądają na tłuste. Kiedy czuje, że mój skalp potrzebuje nawilżenia raczej sięgam po maseczkę z gotowanego siemienia lnianego.

8. Nie prostuję włosów - moje włosy naprawdę mega szybko potrafią stracić na świeżości po użyciu prostownicy. To samo tyczy się wszelkich stylizatorów, dlatego raczej ich unikam. 

9. Pielęgnacja, nawilżanie - zdrowe, nawilżone włosy będą (choć nie jest to reguła) przetłuszczać się wolniej, ponieważ ureguluje się poziom produkcji sebum.

10. Ostatnie płukanie włosów koniecznie chłodną wodą!


Post pojawił się, bo naprawdę często dostaję wiadomości odnośnie przedłużenia świeżości włosów. Podkreślam, że wypowiadam się w swoim imieniu i przekazuję to co sprawdza się właśnie u mnie - niekoniecznie sprawdzi się to u innych.

Jeśli macie jeszcze jakieś rady dotyczące przedłużania świeżości włosów 
- chętnie je poznam! :)

60 komentarzy :

  1. A u mnie jest bez różnicy,czy używam delikatniejszych szamponów czy silnych z SLS, i tak włosy musze myć często, to jednak wolę używać czegoś delikatniejszego. U mnie dobry efekt daje dodanie odrobiny glinki do szamponu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak.potwierdzone info! ja swego czasu też dodawałam glinki i to przedłużało świeżość:)

      Usuń
    2. O, tego sposobu z glinką nie znałam :)

      Usuń
  2. Co bym nie zrobiła i tak myję co drugi dzień.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wcierki z alkoholem bardzo pomagają i suchy szampon.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja takze plucze wlosy chlodna woda ;)
    Obecnie myje wlosy 3 razy w tygodniu, rzadziej niestety nie jest to u mnie mozliwe ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie zastosuję się do tych rad, tylko czasami bawię się włosami z przyzwyczajenia, nawet o tym nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. na szczęście nie mam problemu z przetłuszczającymi się włosami, ale stosuje się do kilku Twoich rad, szczególnie płukanie włosów chłodną wodą ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Suche szampony to dno totalne. Kupiłam niedawno jeden i w ogóle się nie sprawdził ://

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne porady i 2 na pewno wykorzystam
    Blog Maddy -> klik

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam tez nigdy nie lubiłam myć włosów co dzień. Kiedyś udawało mi się myć włosy raz w tygodniu, oczywiście dzień 5 i 6 to już był lekki olej na głowie. Teraz myję włosy dwa razy w tygodniu i co ciekaw jest to samo co wcześniej, czyli w przeddzień i w dzień mycia mam olej. Ostatnio zaczęłam stosować odżywkę przed myciem, a nie jak do tej pory po i mój problem z łupieżem znikł (mam skłonności i myję TYLKO head&shoulders'em). Oprócz tego stosuję też olejek z LOreala na moje farbowane przesuszone i wyniszczone końcówki i jestem zadowolona z włosów. Oczywiście tylko po użyciu prostownicy ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Punkt 3 i 7 !!! :) też tak robię jeśli tylko mogę , albo mam wolne nie myję włosów,a odżywkę tylko od połowy, albo na końce nigdy więcej od nasady. Sprawdza się :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko racja. Ostatnio przeczytałam, że dodawanie glinek do szamponów pomaga na przetłuszczanie. Zamierzam spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiele z tych sposobó takie jak przedłużanie świeżości Batiste czy mycie grzywki stosuje u siebie

    OdpowiedzUsuń
  13. No na mnie nic nie działa jestem skazana na codzienne mycie włosów niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  14. A u mnie jedynie sprawdza się w tej kwestii suchy szampon ;]

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie najbardziej pomogło jak przestałam ciągle dotykać włosów a w kryzysowych sytuacjach używam suchego szamponu Batiste ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Większości z Twoich rad przestrzegam i różnica jest bardzo zauważalna.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja właśnie ostatnio mam problem z szybko przetłuszczającymi się włosami, a to u mnie nowość. Muszę się zastosować do rad :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wcierki faktycznie mogą przedłużyć świeżość,

    OdpowiedzUsuń
  19. poki co myje co 2 dni i nadal mi sie tluszcza jak nie wiem, im dluzsze tym bardziej tluste....nie mowiac o grzywce - dlatego jej nie mam, wygladalam ja ktluste cos. mam bardzo cienkie wlosy i nieazne czy umyte czy nie sa takei jakby mialy tydzien >_<

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie żadne sposoby nie działają.. może dlatego, że jestem przyzwyczajona do codziennego mycia. Po prostu na drugi dzień, gdybym nie umyła czuje się z tym źle :D

    Pozdrawiam ♥
    ♡❀ imagine-yuki.blogspot.com ❀♡

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja miałam duży problem z łupieżem i przetłuszczaniem się włosów. Od jakiegoś czasu stosuję Zoxin i jak musiałam myć włosy co 2gi dzień teraz już co 3ci. Czasami pomagam sobie myciem grzywki bo to jest najbardziej problematyczna część.

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiamy ten suchy szampon batiste :D fajny post
    pozdrawiamy :*

    http://kajfikandchowan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę się wreszcie zebrać w sobie i przyzwyczaić włosy do mycia co 3, a nie 2 dni

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne rady! :D Wszystkich ich przestrzegam.

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie właśnie wcierki na bazie alkoholu dają najwięcej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam te suche szampony :) Ratują mi życie ;P

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawe sposoby muszę coś wypróbować ;)
    I przede wszystkim ten suchy szampon

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja na inny temat - wiem, że masz wątpliwości z powodu przystąpienia do wyzwania lutowego - dlatego chciałam napisać, że przynajmniej jedna osoba widzi w tym pozytyw ;) zaglądam do Ciebie codziennie! Powodzenia i wytrwałości w dalszej części miesiąca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo, bardzo, bardzo mi miło :*

      Usuń
  29. Ja zazwyczaj tylko suchy szampon.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Moja siostra ciągle czesze włosy, dosłownie ciągle... A potem dziwi się, że ciągle tłuste :/

    OdpowiedzUsuń
  31. Moje włosy, niestety, muszę myć codziennie, jednak kiedy mam ogromnego lenia, to psikam suchym szamponem Batiste (również uważam, że jest najlepszy) i kudełki jakoś wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Stosuje się do niektórych punktów :)

    Zapraszam do mnie. :) Liczy się każdy komentarz!
    malinowe-ciasto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. ja myję co drugi, ewentualnie trzeci dzień - jak na mnie to dobry wynik:)

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie niestety nic się nie sprawdza, bo mam chyba najbardziej problematyczną skórę głowy, jaka istnieje. :( I pozostaje mi codzienne mycie, dopóki nie znajdę odpowiedniego rozwiązania. :(

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie niestety mycie szamponem sprawia, że włosy bardziej się przetłuszczają, pewnie przez przesuszenie :) Jednak mycie odżywką to jest to i pozwoliło mi myć włosy co 3 dni (choć i tak lubię je myć co dwa hehe), zamiast codziennie ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Próbowałam już wszystkiego i nadal nic :( Chyba jestem skazana na codzienne mycie włosów do śmierci.

    OdpowiedzUsuń
  37. Jednym ze sposobów jest także spinanie włosów. Wtedy się ich nie dotyka rękami i nie poprawia cały czas fryzury. Ja jak noszę rozpuszczone to muszę myć co 4 dni. A jak cały czas spięte, to nawet raz na tydzień jest wystarczająco.. No i szampony bez SLSów ;)
    Zapraszam do siebie,
    http://worldofbookss.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja od dziecka mam nawyk dotykania włosów, poprawiania ich. jak jeszcze miałam grzywkę to wg musiałam codziennie myć włosy. Tetaz juz staram się to ograniczać a i tak w większości nosze koczka to mi nic nie przeszkadza i ich noe dotykam. Ale Batiste zawsze mam w pogotowiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja bym do tej listy dodała też np. wcierkę cytrynową, podobno też przedłuża świeżość włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nr 5 też kiedyś czesto stosowałam ale tearz zapuściłam grzywke i musze sobie radzic inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Czytałam wiele o takich poradach , jednak twoje argumenty przekonały mnie najbardziej ;) Świetnie to opisałaś.

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. a próbowałaś olejku z drzewa herbacianego? ja dodaję kilka kropel do szamponu i dokładnie masuję skalp ;) mi bardzo pomógł, bo też musiałam codziennie myć włosy, a teraz wystarczy co 3-4 dni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie próbowałam, ale zaciekawił mnie ten pomysł, wypróbuję! :)

      Usuń
  43. świetny blog ! :) Zapraszam do siebie http://wierze-w-cieplo-dni.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  44. no i pewnie racja, z prostowaniem to juz na pewno

    OdpowiedzUsuń
  45. ciekawe rady, zastosuję!
    http://fashionfromart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Dziękuję za tego posta! Przydał mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja przede wszystkim przestałam "bawić się włosami" no i zapuściłam grzywkę. Kiedy była krótka musiałam myć ją codziennie.

    OdpowiedzUsuń
  48. Odkąd myję włosy 2-3 razy w tygodniu widzę,że znacznie mniej się przetłuszczają,ale również stosuję te triki na przedłużenie ich świeżości ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Jak dobrze, że nie mam problemu z przetłuszczającymi się włosami. Myje je zazwyczaj co 4-5 dni i naprawdę nie potrzebują częściej. I wbrew temu co może się wydawać nie wyglądają nieestetycznie. Ale też nie używam na co dzień żadnych sprzętów do stylizacji, ale to ze względu na kondycję włosów. Nie chcę ich niszczyć, dlatego prostownicę, czy suszarkę wyciągam bardzo rzadko.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Świetne ! Muszę spróbować :* I dzięki za to o suchym myślałam że bardziej niszczy włosy :3

    OdpowiedzUsuń
  51. Przydatny post :))

    http://karolajn8.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. Post na prawdę przydatny ;) Myślę że skorzystam z tych rad :D

    Rooksana-roox.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Ważnym punktem jest właśnie odzwyczajenie włosów od różnych chemicznych preparatów. Bardzo przydatne rady! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  54. świetne rady :) z niektórych skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Paula Es | beauty & lifestyle blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka