Coś niezwykłego - 2 urodziny bloga!

Wprost nie mogę uwierzyć, że mój blog ma już dwa lata. Kiedy to minęło?

Zdaję sobie sprawę, że nie jestem najlepszą blogerką, nie grzeszę systematycznością (chociaż się staram), gubię się w napływających do mnie e-mailach, zapominam odpowiedzieć na jakieś pytania w komentarzach. Jeśli mnie znacie dłużej to wiecie, że bywam roztrzepana, ogólnie leniwy ze mnie człowiek i choć chęci mam to z realizacją czasem gorzej. 

Dzisiejszym postem chciałam Wam bardzo podziękować, że mimo to jesteście tu ze mną, wpadacie by coś przeczytać, napisać, często doradzić. Poniżej trochę historii, przemyśleń i jak to bywa przy takich jubileuszowych postach - pojawią się i małe statystyki.

Czytaj dalej »

Tym razem kolorowo - ANNABELLE MINERALS - cienie i róż

Tak jak zapowiadałam mam do pokazania kolejne produkty z Annabelle Minerals. Wielokrotnie wspominałam, że ja i makijaż to dwa różne światy, ale staram się jak już wychodzę do ludzi jako tako wyglądać i coraz częściej sięgam po takie rzeczy jak cienie czy róże. Jeśli chodzi o cienie to wprost uwielbiam brązy i nie mogłabym wybrać inaczej! :)
Czytaj dalej »

Lipcowy Shinybox - czym tym razem mnie zaskoczył?


Zgodnie z moimi obliczeniami lipcowa edycja jest 7 pudełkiem Shinybox jakie do mnie dotarło. Jak może pamiętacie to z czerwca bardzo trafiło w mój gust i tym samym wysoko postawiło poprzeczkę. Lipcowy box ma zapewnić udane lato, zadbać o cerę, usta, ciało, dłonie i dodatkowo zatroszczyć się o wakacyjny makijaż. A co znalazło się w środku?
Czytaj dalej »

Idealnie gładka twarz, czyli początki z Annabelle Minerals


Na wstępie powiem Wam, że moja przygoda z minerałami rozpoczęła się niedawno, marzyły mi się długi czas, ale jak może wiecie średnio lubię zakupy przez internet. Trochę byłam też sceptycznie nastawiona do sypkiej formy, bałam się, że nie będą się trzymać twarzy czy nierównomiernie osypywać. Moje obawy były jednak niesłuszne, polubiłam je od pierwszego pomalowania! :)
Czytaj dalej »

Dlaczego nie lubię Facelle? + wyniki poprzedniego rozdania


Chyba nie ma dziewczyn (obecnych w kosmetycznej blogosferze), które nie słyszałyby o Facelle używanym jako produkt do mycia włosów. Jako początkująca włosomaniaczka, nieświadoma co w zasadzie lubią moje włosy, a co nie również poszłam za tym trendem i kupowałam go w szalonych ilościach. Sądziłam, że nie warto pisać o nim setnej recenzji, ale po moich ostatnich próbach musiałam po prostu wylać swoje żale na blogu.
Czytaj dalej »

Wieczory z YC: Intensywnie owocowo i KONKURS DLA WAS


Dzisiaj kolejny post woskomaniaczki. Mam nadzieję, że jeszcze nie macie za bardzo dość, bo poza dzisiejszym popołudniem pojawią się jeszcze około 3 razy przez najbliższy miesiąc :) Tym razem znów owocowo, ale zapachy znacznie mocniejsze niż ostatnim razem. Ogólnie jestem zachwycona moimi nowościami, powtórzę się, ale idealnie pasują mi na lato!
Czytaj dalej »

Odżywka do włosów ciemnych - HENNA i HERBATA - Fitomed


Dawno nie było u mnie typowej recenzji kosmetyków do włosów, ale to chyba dlatego, że staram się wykończyć moje odżywkowe zapasy i nie kupuję praktycznie nic nowego. Na początku wiosny wpadł mi do głowy szalony pomysł zrobienia z siebie brunetki i pomyślałam też, że przydałby się produkt by ten kolor podtrzymać. Akurat wtedy wpadła mi w ręce ziołowa odżywka do odcieni ciemnych z Fitomedu.
Czytaj dalej »

FOTOMIX: Czerwiec 2014


Jak zwykle mocno spóźniony FOTOMIX, ale ostatnio mam wrażenie, że spóźniam się ze wszystkim. Cały czas nie mogę się nadziwić jak ten czas gna... Trochę jak zwykle ponarzekam, ale po prostu wpadłam ostatnio w taką straszną rutynę - budzę się, przeglądam blogi, czytam jakąś książkę i idę spać. Nudzi mi się, nie robię też nic pożytecznego, ale tak strasznie się rozleniwiłam, że nawet nie mam siły wyjść z domu. Zmuszam się jedynie, gdy TŻ wraca na weekendy z pracy. No, ale taki już jest ciężki los bezrobotnej :D Oszczędzę Wam jednak czytania marudzenia i zapraszam do dalszej części postu... dużo bardziej pozytywnie!
Czytaj dalej »

Co słychać u moich włosów? - aktualizacja czerwiec 2014


Dawno nie było typowo włosowego wpisu, jakoś nie po drodze mi z robieniem zdjęć - a to czasu nie mam, a to światło nie to, a to... tyłka się nie chce ruszyć sprzed komputera :D Ogólnie rzecz biorąc ja i moje włosy mamy wakacje, leniuchujemy, spędzamy czas tylko w domu i w zasadzie nic szczególnego się nie dzieje. W paru słowach wspomnę jednak o aktualnej pielęgnacji, ostatnich ulubionych fryzurach, ich ogólnym stanie i pokażę Wam jeszcze inne zdjęcie :)
Czytaj dalej »

Wieczory z Yankee Candle: owocowo!


Wracam z postami o czymś co jakiś czas temu stało się moim ogromnym uzależnieniem! Przyznaję, że początkowo zbytnio nie wierzyłam w fenomen wosków, wydawały mi się przereklamowane i nie wiedziałam o co tyle krzyku. Nie wiem jak jest u Was, ale dla mnie YC okazało się czymś co naprawdę potrafi świetnie urozmaicić dzień i znacznie wpłynąć na nastrój. Zazwyczaj wybieram ciężkie, nieco duszące zapachy (np. cynamon) jednak latem nie sprawdzają się zbyt dobrze, dlatego dzisiaj pokażę dwa owocowe i orzeźwiające woski.

Czytaj dalej »
Paula Es | beauty & lifestyle blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka